Udało mi się wreszcie dokończyć kolejną kartę "Gwiezdnych Wrót", ale wrzucam tu także poprzednią... dlaczego? Bo jest "zremarkerowana"... (he he, wymyśliłem fajne słowo,
skoro utwory muzyczne się 'remastering-uje' to pomyślałem że w przypadku grafy można by było użyć tego słowa) tzn. poprawiłem trochę kolor bo za bardzo walił po rogówkach.
Miłego czytania...
