Lubię w nocy łazikować... po necie. Cisza, spokój, tytuły niczym neony zachęcają do odwiedzenia niewidocznych w blasku dnia miejsc. Dzisiaj poniosło mnie w zakamarki które odwiedzałem na żywo w latach osiemdziesiątych, z tą tylko różnicą że to co zastałem w środku, jest dojrzalsze, bardziej spójne i co tu dużo pisać, po prostu piękne.
Starzeję się? hmmm
Polecam gorąco Grzegorza Kupczyka, kiedyś TURBO!!!
I inna próbka warta wysłuchania:
Przyznacie że jest czego posłuchać, szkoda że nie karmią tym nadal w TV.
Muszę przyznać że Turbo nie do końca w tamtych czasach mnie rajcowało, ale takie utwory jak "Dorosłe dzieci" pozostały do dziś, nie tylko w mej pamięci.
Piękna ballada tamtych czasów, a do tego ponad czasowa. Dzisiejsze ballady Grzegorza niosą według mnie te same przesłanie ale są wzbogacone o vocal dojrzałego front mena.
Więcej takiej muzyki! A co? Myślicie że nie ma? Mylicie się...
Przedstawiam zespół VINTAGE
Mam nadzieję że zachęci Was to do nocnego łazikowania, pewnie wypatrzycie jeszcze lepsze miejsca, czego Wam gorąco życzę!
piątek, 20 listopada 2009
wtorek, 10 listopada 2009
Nowy skład - Nowe brzmienie.


Super występ kapeli Jana Skrzeka Kyks Blues Band który odbył
się w Katowickim klubie 2B3. Ja też tam byłem, miód i... cole piłem.
A Ci co nie dojechali, niech bardzo żałują. Oby tak dalej chłopaki!
Jak zdradził publiczności sam Kyks: "Kapela miała ino dwie próby" koniec cytatu. :-)
Poniżej utwór: "O mój Śląsku" To tylko fragment koncertu ale uwierzcie było extra!
Proszę nie zwracać uwagi co kręci kamera w trakcie solówki Olka,
ale jego solo odebrało "władzę" w rękach!!! W końcu liczy się bardziej dźwięk nie obraz.
Skład: Jan Skrzek "Kyks" - piano, vocal; Olek Górny - gitara; Seba Sebastian Borkowski - perkusja i Krzysiu Kwapisz - bas

sobota, 24 października 2009
Fabryka Chopperów w Polsce?


Nabieramy wiatru w żagle: tylko w tym roku wyjedzie od nas
ok. 20-tu indywidualnych harleyi.
Sądzimy, że zebrane doświadczenia, sprawdzone rozwiązania,
gwarancja jakości pozwalają znaleźć swoją odpowiednią pozycję
na najtrudniejszym i najbardziej wymagającym europejskim
rynku czyli w naszym ojczystym kraju - Polsce.
Mnie powierzyli zadanie designu strony, jeśli się ludziom spodoba to coś dla nich porobię, ale czy mi się to uda... zobaczymy.Na razie przygotowałem dla nich stronkę która już działa, ale jest to temat rozwojowy.



Colibros
Taaa... to co teraz robię to bez dwu zdań L A N S E R K A!!!
Ale mam ku temu powód i basta. Colibros to taka fajna laseczka która zaczyna ostro stąpać po mrocznych i zawiłych ścieżkach grafiki komputerowej. Jej prace można obejrzeć na jej profilu w popularnej galerii twórców digart.pl
Warto tu wspomnieć że prace tam prezentowane, powstały przy użyciu tylko myszki!
Hmm... zapytacie skąd u mnie taki news? Ry-Ho zaczyna "lukać" na młode laski???
Nie, nie, nie.
Colibros to... piękna... utalentowana... a do tego moja...córka!!!
Ale mam ku temu powód i basta. Colibros to taka fajna laseczka która zaczyna ostro stąpać po mrocznych i zawiłych ścieżkach grafiki komputerowej. Jej prace można obejrzeć na jej profilu w popularnej galerii twórców digart.pl
Warto tu wspomnieć że prace tam prezentowane, powstały przy użyciu tylko myszki!

Hmm... zapytacie skąd u mnie taki news? Ry-Ho zaczyna "lukać" na młode laski???
Nie, nie, nie.
Colibros to... piękna... utalentowana... a do tego moja...córka!!!
Reklama w ramach reklamy

Firma METRANS pozwoliła nam "zbezcześcić" dwa kolejne potwory! Volvo FH 16 660 i FH 12 460. Tym razem nie są to okleiny na całości kabiny, tylko wybiórczo jak typowa reklama.
Niemniej jednak stylistyka miała być utrzymana w klimacie naszych Vinyli. W takim przypadku nałożenie lakieru na vinyle byłoby dość upierdliwe, dlatego nałożyliśmy lakier przed aplikacją vinyli na karoserii. Ciężarówki można już obejrzeć w naszej galerii. Zapraszamy.

sobota, 6 czerwca 2009
czwartek, 21 maja 2009
Atak konsol - czyli hardcorowe wojny cz.1



Podbijaliśmy kolejne planety a ich mieszkańcy witali nas z kolaboracyjnym uśmiechem na ustach, choć muszę wspomnieć że zdarzały się i takie nacje gdzie o "ustach" raczej nie było mowy. ;]
Po kilku miesiącach podbojów flaga imperialna z charakterystycznym krzyżakiem dominowała na większości planet! (sic)
Strefa Skażona czyli virus HKP-v02

HKP-v02 czyli Humor Karton Polska ver.02 (bo to nowa jego odsłona), stanowi poważne zagrożenie szczególnie dla ludzi z słabą odpornością na tzw. zespół rechotu opryskliwego Trzeba stosować daleko idące środki ostrożności i najlepiej unikać strefy skażonej, a najlepiej trzymajcie się jak najdalej od tej strony!

środa, 20 maja 2009
Pieszczenie Suzuki przy muzyce reage

Pierwsze doznania były niesamowite, i motywowały do dalszej penetracji tych boskich linii i załamań. Przyznam jednak że po tygodniu flirt ten przestał mnie już bawić, rąk nie czułem ze zmęczenia, kciuk odmówił posłuszeństwa a Yamaha zaczęła stroić fochy... widocznie szata w którą ją stroiłem,piękna vinylowa okleina, nie przypadła jej do gustu. I tak to już w chorych związkach bywa!
Najpierw "poszły" drobne inwektywy, potem coś z grubszej beczki a na końcu leciały epitety z tzw. górnej półki!
Ona odpłaciła pięknym za nadobne, podarty przyodziewek rzuciła na ziemię a ja stary satyr zacząłem kombinować jak to można jeszcze sfastrygować w całość żeby jej właściciel nie dostał zawału.


Subskrybuj:
Posty (Atom)